Coraz bliżej nowej terapii końskich wrzodów

3

Na początku maja ruszyła kolejna tura badań klinicznych nad molekuła SB-300. Producent – firma Jaguar Animal Health – chce dzięki pracom badawczym ustalić optymalna dawkę leczniczą, która znajdzie się w komercjalizowanym leku przeznaczonym do terapii końskich wrzodów (Equine Gastric Ulcer Syndrome EGUS).

Nowa molekuła bazuje na wyciągu roślinnym z południowoamerykańskiego drzewa smocza krew (Croton lechleri). Prowadzone obecnie badania są randomizowaną, zaślepioną i kontrolowaną próbą mającą pomóc naukowcom w określeniu 30-dniowej optymalnej dawki leczniczej.  W tym celu firma pozyskała blisko 100 koni wyścigowych pełnej krwi angielskiej u których zdiagnozowano gruczołowe i płaskonabłonkowe wrzody żołądka.

Konie losowo podzielone zostaną na 4 grupy (po 25 sztuk każda) – grupa IVPa otrzyma 5 gramów SB-300 co 12 godzin; osobniki z grupy IVPb otrzymają 2,5 grama SB-300 co 12 godzin; a w grupie PLBO otrzymają placebo co 12 godzin. Ostatnie grupa oznaczono symbolem POS – otrzyma standardową terapię omeprazolem w dobowej dawce zalecanej przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków FDA. U każdego z wierzchowców oceniany będzie stan śluzówki żołądka w pierwszym, 14-tym oraz 28 dniu terapii. Po zakończeniu badania naukowcy ocenią stan owrzodzenia ścian żołądka, które będzie deterministyczną oceną zaproponowanej dawki SB-300.

Firma przypomniała również wyniki badań jak publikowała w styczniu ubiegłego roku. W próbach klinicznych potwierdzono wysoką bo sięgającą 78-98 proc. 14-dniową poprawę u koni leczonych z wykorzystaniem SB-300. Dalsze badania dowiodły również efektywnego, 28-dniowego obniżania poziomu pH w żołądkach koni poddawanych eksperymentalnej terapii – co zdaniem producenta ma zasadnicze znaczenie dla procesu trawienia, poprawy odporności przed patogenami oraz lepszego wchłaniania witamin i minerałów.

 

Źródło: Jaguar Animal Health 

 

Wrzody u koni: tykające bomby

3 komentarze

Leave A Reply