Fizjologiczne aspekty otyłości u koni

0

Zbyt wysoka ilość wolnej frakcji kortyzolu jest u koni bezpośrednio powiązana z ryzykiem otyłości u koni oraz hiperinsulinemii – dowodzą amerykańscy naukowcy na łamach najnowszego wydania czasopisma „Journal of Veterinary Internal Medicine”.

Punktem wyjściowym do badań nad wpływem poziomu wolnych frakcji kortyzolu a rozregulowaniem szlaku metabolicznego insuliny były stwierdzone przypadki ludzi. Naukowcy zwrócili uwagę na pacjentów zmagających się z syndromem metabolicznym oraz chorobą Cushinga, która to związana jest z podwyższonym stężeniem kortyzolu (hiperkortyzolemią), wywołany przez nadmierne wydzielanie hormonu adrenokortykotropowego (ACTH) przez przysadkę (zazwyczaj na skutek łagodnego guza – gruczolaka przysadki).

Jak wskazują autorzy badania dotychczas w medycynie weterynaryjnej koni nie badano wpływu poziomu wolnej frakcji kortyzolu na zaburzenia endokrynologiczne. Natomiast przypuszcza się, że niezależnie od sezonu, płci, wieku oraz kondycji koni (body condition score) konie ze stwierdzonym syndromem metabolicznym oraz zespołem Cushinga mogą doznawać insulinooporności na skutek zwiększenia poziomu wolnego kortyzolu.

W prospektywnym badaniu wykorzystano 57 zdrowych koni oraz 40 koni i kucy ze stwierdzoną dysfunkcją przysadki (Pituitary Pars Intermedia Dysfunction czyli PPID) oraz syndromem metabolicznym (Equine Metabolic Syndrome EMS). W sezonowo pobieranych próbkach krwi oceniano poziom insuliny, a także całościowy poziom kortyzolu oraz poziom jego wolnej frakcji (FCF). Za pomocą modeli analitycznych oceniono występowanie zależności pomiędzy poziomem ocenianych wskaźników a wiekiem, płcią, sezonem oraz kondycją konia.

Naukowcom udało się dowieść istnienie zależności pomiędzy występowaniem otyłości i nadwagi a zwiększoną ilością wolnej frakcji kortyzolu (0.3 ± 0.1 μg/dL wobec 0.2 ± 0.1 μg/dL; P = .017 w próbie kontrolnej). Co więcej potwierdzono przypuszczenie, że FCF będzie istotnie wyższe u koni z zaburzeniami sekrecji przysadki, czyli zespołem Cushinga (PPID wynosił 8,8 ± 5,8 g / dl, p = 0,005) oraz z insulinoopornością (10,2 ± 8,8 g / dl, p = 0,039) niż w badanej grupie kontrolnej (5,0 ± 0,9 mg/dl). Autorzy badania stwierdzili, że zwiększony poziom FCF był związany z otyłością u zdrowych koni. Co więcej podkreślono, że zwiększona pojemność kortyzolu w osoczu może być czynnikiem powstawania zaburzeń endokrynologicznych u koni.

Wniosek z badań nad końską fizjologią powinien skłonić właścicieli do refleksji związanej z nadmierną masą ciała u ich podopiecznych. Pamiętajmy, że ograniczony czas padokowania, mała ilość codziennego ruchu połączona ze źle zbilansowaną dietą powodują, że coraz częściej nasi podopieczni powinni przejść na dietę odchudzającą. Niestety niewielu właścicieli koni zdaje sobie sprawę z konsekwencji zdrowotnych wynikających z nadmiernej liczby kilogramów u swojego podopiecznego. Tkanka tłuszczowa jest nie tylko miejscem magazynowania energii, ale również aktywną tkanką wydzielającą hormony oraz białka zapalne mające wpływ na zdrowie zwierzęcia. W jednym z ostatnich badań brytyjscy naukowcy stwierdzili, że otyłe konie i kuce znacznie częściej miały w swym życiu epizody z kulawizną (21 proc. z badanej populacji), niż konie o prawidłowej wadze (13 proc. z badanej populacji).

 

 

Źródło: Journal of Veterinary Internal Medicine Volume 30, Issue 2, pages 653–663, March/April 2016  DOI: 10.1111/jvim.13839

Moczone siano w walce z końską nadwagą

 

Dołącz do walki z ochwatem (FILM)

 

Leave A Reply