Jakim sprzętem i lekami powinien dysponować lekarz weterynarii w trakcie zawodów?

0

Dr n.wet. Michał Kaczorowski wespół z Komisją weterynaryjną przy Warszawsko-Mazowieckim Związku Jeździeckim przygotowali kompendium wiedzy związanej z wyposażeniem lekarza weterynarii pełniącego oficjalne funkcje na zawodach regionalnych. Uwzględnione na liście punkty stanowią sugerowane minimum pozwalające na właściwe sprawowanie opieki lekarsko-weterynaryjnej nad końmi startującymi w zmaganiach sportowych.

Lista stworzona przez lek. wet. Michała Kaczorowskiego to niezbędne minimum, którym powinien dysponować lekarz weterynarii chcąc zapewnić koniom uczestniczącym w zawodach nie tylko opiekę weterynaryjną, ale również właściwe warunki dotyczące szeroko pojętego dobrostanu oraz bioasekuracji.

Na liście znalazły się m.in. aktualna wersja przepisów weterynaryjne Polskiego Związku Jeździeckiego (można je pobrać TU), parawan o wymiarach 5 m/3 m, ambulans ratunkowy (obejmujący samochód do przewozu koni bądź przyczepę) lub opcjonalnie porozumienie z organizatorem zawodów związane z zapewnieniem ewentualnego środka transportu dla koni, możliwie szerokiego spektrum sprzętu do diagnostyki podstawowej (stetoskop, termometr, latarka-czołówka) oraz ortopedycznej (czułki kopytowej, RTG, USG).

Dodatkowo lekarz powinien dysponować lekami pierwszej pomocy stosowanymi w leczeniu koni, na liście których powinny  znaleźć się m.in. kortykosteroidy krótko działające, leki przeciwkrwotoczne, rozkurczowe, niesteroidowe leki przeciwzapalne , antybiotyki stosowane w pierwszej linii leczenia czy preparaty znieczulające stosowane w permedykacji. Oczywiście apteczka weterynaryjna powinna zawierać również środki opatrunkowe i szerokie instrumentarium pozwalające na szycie ran, a także zapas płynów do płynoterapii (o objętości minimum 30 litrów) oraz środków do jej podania (w tym kateterów, czy wenflonów).  Jednocześnie wśród zalecanego wyposażenia znalazły się również środki do przeprowadzenia w sytuacji tego wymagającej humanitarnej eutanazji.

Całą listę znajdziecie na stronie WMZJ.

 

EQUINE ICE, czyli rzecz o końskiej apteczce

Lekarz weterynarii nie tylko „pierwszego kontaktu”

Leave A Reply