Kolki: przykry efekt udomowienia koni

2

Wielu właścicieli koni zastanawia się, dlaczego kolki są najczęstszą przyczyną przedwczesnej śmierci u koni. Lekarze weterynarii z Uniwersytetu w Guelph nie mają wątpliwości, że głównymi przyczynami tych przykrych schorzeń są – budowa układu pokarmowego oraz … sam proces udomowienia.

Kluczem do zrozumienia – dlaczego konie są tak niezwykle podatne na kolki – jest porównanie życia, jakie wiodą współczesne wierzchowce z tym jak wygląda życie ich ‚dzikich’ przodków czy pobratymców przemierzających stepy Azji i Ameryki Północnej. Naukowcy z Guelph wskazują, że konie w stanie dzikim pasą się około 16-20 godzin na dobę i przemieszczają się na dystansie minimum 8 kilometrów dziennie. Odnosząc te wartości do warunków, w jakich większość jeźdźców współcześnie utrzymuje swoje konie, okazuje się, że nie tylko zdecydowanie ograniczamy koniom mobilność, ale przede wszystkim silnie ingerujemy w sposób pobierania pokarmu.

Weterynarze wskazują, że nowoczesne wykorzystanie koni wierzchowych, zarządzanie ich czasem, a także odejście od naturalnego wzoru pobierania paszy może istotnie zwiększać ryzyko wystąpienia kolki. Zdając sobie zatem sprawę z różnic występujących w utrzymaniu koni warto podjąć odpowiednie środki zapobiegawcze pozwalające na zminimalizowanie negatywnych skutków współczesnego utrzymania koni i pomagające zmniejszyć ryzyko wystąpienia kolki.

Eksperci z Uniwersytetu Guelph podkreślają, że wiedza właścicieli i opiekunów koni jest najlepszą obroną przed kolkami- szczególnie, że 80 proc. przypadków wynika ze złego utrzymania koni.

 

Oto kilka praktycznych rad jak zmniejszyć ryzyko morzysk u koni:

  1. Pamiętaj o włóknie w diecie swojego konia. To właśnie dobrej jakości siano powinno być bazą zbilansowanej diety. Jeśli mamy konia o niepohamowanym apetycie możemy rozważyć ich „spowalniacze”, czyli siatki z małymi oczkami. W przypadku koni starszych mający problemy z żuciem warto rozważyć zastosowanie miękkich sieczek oraz wysłodków – szczególnie te ostatnie są ciekawą propozycją dla tych właścicieli, których podopieczni mają kłopoty z utrzymaniem prawidłowej masy ciała.
  2. Zadając swojemu podopiecznemu posiłki treściwe warto pamiętać o tym, że konie powinny być karmione częściej, ale mniejszymi porcjami. Układ pokarmowy naszych podopiecznych nie jest bowiem przystosowany do przyjmowania i trawienia dużych porcji paszy treściwej.
  3. Pamiętajmy o skarmianiu koni paszami dobrej jakości. Karygodnym zaniedbaniem jest podawanie koniom pokarmu niewłaściwie przechowywanego (w niezabezpieczonych stogach „pod chmurką”) lub siana sprasowanego w kostki zbyt wcześnie (co często może skutkować spleśniałym środkiem).
  4. Padokowanie jest kluczowym elementem profilaktyki przeciwkolkowej. Nie odmawiaj swojemu koniowi ruchu na padoku – także w dni, kiedy pogoda nie dopisuje. Wydatek na porządną derkę przeciwdeszczową jest niczym w porównaniu do nakładów koniecznych na operacyjne leczenie końskiej kolki.
  5. Staraj się zbliżyć schemat karmienia swojego konia do naturalnego wzorca przyjmowania paszy. W naturze konie na wypas przeznaczają od 16 do 20 godzin na dobę! W warunkach stajennych okazuje się, że w ciągu dnia konie przeznaczają 75 proc. czasu na wypas, natomiast w nocy ten wskaźnik sięga 50 proc. Nie wolno zatem doprowadzić do sytuacji, w których koń wychodzący na cały dzień na piaszczysty padok pozostawał bez dostępu do siana.
  6. Pamiętaj o wodzie – nie bez powodu – określana jest mianem daru życia. W przypadku koni ma ona szczególne znaczenie- poczynając od prawidłowego funkcjonowania układu pokarmowego i trawienie treści pokarmowej po homeostazę całego końskiego organizmu i gospodarkę mikro- i makroelementami. Warto pamiętać,  że dzienne zapotrzebowanie konia na wodę w chłodniejsze dni wynosi średnio 37-45 litrów płynów.
  7. Profilaktyka pasożytnicza to nie fanaberia. Lekarze weterynarii podkreślają, że wysoka infestacja pasożytami może nie tylko blokować światło układu pokarmowego, ale również mogą one powodować zaburzenia motoryki układu pokarmowego, wywoływać stany zapalne błon śluzowych a także zaburzenia krążenia w naczyniach krwionośnych oplatających jelita.
  8. Zapewnienie rutynowej opieki stomatologicznej. Profilaktyka stomatologiczna to istotny element utrzymania dobrostanu koni. Niestety okazuje się, że nieprawidłowości z końskim zgryzie i wynikające z nich problemy stomatologiczne dotyczą niemal całej końskiej populacji mogą być przyczynkiem do problemów ze strony układu pokarmowego. Nierównomierne ścieranie się końskich zębów może doprowadzić do powstawania ostrych krawędzi zębów czy tzw. haków, które nie tylko powodują ból, ale również upośledzają zdolności do żucia przez co mają wpływ na trawienie treści pokarmowej.
  9. Zmiany pasz dokonuj konsekwentnie i powoli. Przy każdorazowej zmianie diety, a także zadawanej paszy musimy pamiętać o okresie adaptacyjnym. Jest on niezbędny dla mikroorganizmów zasiedlających koński przewód pokarmowy i pomagających koniom w trawieniu włókna. Są one również niezwykle wrażliwe na zmiany pH w układzie pokarmowych, które to mogą następować np. poprzez zwiększenie ilości zadawanej skrobi.
  10. Monitoruj swojego konia! Właściciele i opiekunowie koni powinni być szczególnie czujni obserwując u swojego konia przyjmowanie wody, defekacją (częstość oddawania kału, zmiany w jego konsystencji, kolorze czy zapachu), apetyt oraz zachowanie. Wszelkie zmiany tych kluczowych parametrów powinny być dla nas pierwszym sygnałem ostrzegawczym i powinny skłaniać do wnikliwej analizy czynników, które mogły je wywołać.

2 komentarze

Leave A Reply