Konie potrafią ‚czytać’ z ludzkiej twarzy

6

Nasze wierzchowce czytają z nas – jeźdźców – jak z otwartej księgi. Psychologowie z Uniwersytetu w Sussex udowodnili, że konie nie tylko rozpoznają pozytywne i negatywne emocje na ludzkich twarzach, ale także zawczasu potrafią przygotować się do ucieczki przed człowiekiem wykazującym negatywne nastawienie. Dane z badania opublikowano 10 lutego na łamach czasopisma „Biology Letters”.

W analizie oceniającej zachowanie i nastawienie koni do ludzi wyrażających różnorodne emocje- wykorzystano 28 koni pochodzących z pięciu stajni zlokalizowanych w hrabstwach Sussex oraz Surrey. Uczestnicząca w analizie grupa koni obejmowała 21 wałachów oraz siedem klaczy w wieku od 4 do 23 lat.

F1.large

 

Każdemu z koni pokazywano wysokiej rozdzielczości zdjęcia nieznajomych mężczyzn. Każde z nich wydrukowano w formacie A3 (42×29,7 cm). Wyniki badania podczas którego każdy z koni musiał podejść do fotografii wykazały, że większość koni do portretów wykazujących negatywne emocje podchodziły tak, by obserwować je lewym okiem- co zdaniem naukowców wskazywało na odbieranie fotografii, jako negatywnego dla konia bodźca. Co więcej – u koni podchodzących do rozgniewanych portretów wyraźnie notowano więcej zachowań związanych ze stresem oraz podwyższone tętno- co zdaniem naukowców dowodzi umiejętności rozpoznawania emocji manifestowanych wyrazem twarzy.

Badanie psychologów z Sussex to pierwsze doniesienie, w którym udowodniono – behawioralnie i fizjologicznie – umiejętność spontanicznego i międzygatunkowego rozróżniania przez konie negatywnych emocji. Naukowcy podkreślili, że ich odkrycie rodzi kolejne intrygujące pytanie związane z potencjalną rolą doświadczenia – czy umiejętność tą koń nabywa dzięki własnego doświadczenia, czy jest to raczej efekt ewolucji i koegzystencji gatunków.

 

Źródło: Biology Letters .

 

 

 

 

 

6 komentarzy

  1. To wcale nie jest sensacją. Konie lepiej nas „czytają”, bo między sobą, jak np. koty, porozumiewają się za pomocą telepatii. O tym już pisał jeden starszy polski autor. A, ja, jak przychodziłam do pewnych łobuzów na łące, to one już jakby wcześniej wiedziały, że będę, bo jak miały ochotę na łakocie i jazdę, to same czekały na mnie pod stajnią.

  2. Hmm, fakt faktem – konie rozpoznają ludzkie emocje, nie tylko przez mimikę twarzy ale również przez gesty i mowę ciała. Jednak badania średnio wiarygodne – zdjęcia to nie to samo co prawdziwi ludzie z prawdziwymi emocjami 🙂

  3. Jako redakcja, która opisuje wyłącznie wyniki badań możemy podkreślić, że są to pierwsze badania dokumentujące to – co wszyscy jeźdźcy podświadomie wiedzieli. Drugą sprawą jest to, że trudno jest nam dyskutować z modelami badawczymi – akurat w tym przypadku sprawdzano odpowiedź koni na mimikę- więc dodatkowe sposoby wyrażania emocji przez człowieka (takie jak m.in. zapach czy dźwięk) zaburzałyby metodykę badania.
    Pozdrawiamy KZJ

  4. To nie tylko „podswiadoma” wiedza jezdzcow. Prosze zauwazyc, w jakim tempie rozwija sie equiterapia – psychologiczne zajecia terapeutyczne z konmi. Tego nie wymyslono wczoraj.

Leave A Reply