„Kulejące” postrzeganie otyłości koni

1

Badanie brytyjsko-australijskiego zespołu  naukowców wskazuje, że właściciele i opiekunowie koni zdają się nie dostrzegać problemu otyłości wierzchowców znajdujących się pod ich opieką. Najnowsze analizy pokazujące ten problem opublikowano w listopadowym wydaniu czasopisma „Australian Veterinary Journal„.

Otyłość wśród koni oraz kwestia jej postrzegania, jako ważnego problemu zdrowotnego, była przedmiotem badania zainicjowanego przez Wydział Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu w Melbourne. Do badania włączono 229 koni i kucy stacjonujących na co dzień w 10 szkółkach jazdy na terenie stanu Victoria w Australii. Badania zrealizowano w oparciu o kwestionariusze wypełniane przez właścicieli i opiekunów zwierząt oraz badanie obserwacyjne oraz skalę oceny kondycji metodą Henneke.

Zgodnie z danymi obserwacyjnymi ponad 23 proc. koni włączonych do analizy była otyła a ich wskaźnik Body Condition Score (BCS) przekroczył bądź był równy wartości 7 (w 9-stopniowej skali). Najczęściej z otyłością zmagały się kuce szetlandzkie – stwierdzono ją u 71, 5 proc. obserwowanych, a także inne kuce (32 proc.). Co ciekawe  w przypadku dużych koni odsetek otyłych stanowił tylko 9,3 proc.

W publikacji zwrócono również uwagę na opinie właścicieli i opiekunów – większość ich ocen nie odzwierciedlała stanu faktycznego wynikającego z obserwacji naukowców, a zdecydowana większość postrzegała swoje wierzchowce jako … chudsze.

Warto podkreślić, że to kolejne badanie wskazujące na słabą percepcję otyłości koni wśród ich opiekunów. Wcześniej do podobnych wniosków doszli naukowcy z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu w Nottingham.

 

Źródło: „Prevalence of obesity and owners’ perceptions of body condition in pleasure horses and ponies in south-eastern Australia.” Aust Vet J. 2016 Nov;94(11):427-432. doi: 10.1111/avj.12506.

Moczone siano w walce z końską nadwagą

Co trzeci koń z ochwatem nie przeżywa roku od diagnozy

1 komentarz

  1. Moja percepcja jest bardzo wyostrzona, maniakalnie liczę na którą dziurkę popręg zapinam 😀 W zeszłym roku z ledwością na 1 dziurkę, w tym roku na 3-4 z obydwu stron!

Leave A Reply