NIK o działalności Polskiego Klubu Wyścigów Konnych

0

Ponad 35 stron zajął raport, w którym Najwyższa Izba Kontroli oceniła działalność Polskiego Klubu Wyścigów Konnych. Ocenie podlegała działalność podejmowana w latach 2013-2014 i obejmująca prowadzenie toru wyścigów konnych na Służewcu w Warszawie, a także poprawę jakości hodowli koni i rozwoju wyścigów. Główne nieprawidłowości wskazane przez kontrolerów dotyczyły- nieściągania przez klub zaległych należności za wynajem boksów i stajni.

Najwyższa Izba Kontroli oceniła, że Polski Klub Wyścigów Konnych właściwie nadzorował prowadzenie toru wyścigów konnych na Służewcu w Warszawie. Klub działał także na rzecz poprawy hodowli koni i rozwoju wyścigów. Zdaniem NIK PKWK prowadził prawidłowo nadzór właścicielski nad torem wyścigów Pozytywnie oceniono również wykonywanie zadań polegających na właściwym ustalaniu warunków rozgrywania gonitw oraz czuwaniu nad ich przestrzeganiem.

Liczba gonitw na torach wyścigowych w Polsce w latach 2013-2014

Warszawa-Służewiec: 2013 r.-474, 2014 r.-487; Wrocław: 2013 r. - 105, 2014 r. - 117; Sopot: 2013 r.-27, 2014 r.-44; Buczków-Dąbrówka: 2013 r.-10, 2014 r.-9.

 

Ustalone przez NIK nieprawidłowości w działalności Klubu Wyścigów Konnych polegały przede wszystkim na nieściąganiu należności z tytułu zaległych opłat czynszowych za wynajem stajni oraz boksów, które powstały przed majem 2008 r., czyli jeszcze przed przekazaniem przez Klub toru wyścigów konnych na Służewcu w dzierżawę Totalizatorowi Sportowemu. W latach 2013-2014 podmioty zalegające z opłatami spłaciły jedynie 101 tys. zł, co stanowiło zaledwie 10 proc. całości zadłużenia. Według stanu na dzień 31 grudnia 2014 r. zaległe zadłużenie, które powstało jeszcze przed 2008 rokiem, wynosiło ponad 643 tys. zł.

W wyjaśnieniach przekazanych przez PKWK informowano, że zaległości powstały w wyniku zaległości płatniczych samych właścicieli koni, którzy nie płacili trenerom za wynajem boksów. Dodatkowo Prezes PKWK zasygnalizował, że bezwzględne ściąganie należności od trenerów, spowodowałoby ich upadłość.

W  2013 r. Polski Klub Wyścigów Konnych z tytułu prowadzonej działalności odnotował zysk netto 64 tys. zł, natomiast za rok 2014 – wykazano już stratę. Przychody Klubu wyniosły zarówno w 2013 r. jak i 2014 r., ponad 5,7 mln zł.Przychody PKWK

Z tytułu najmu i dzierżawy składników majątkowych: 71%; Dotacje przedmiotowe z budżetu państwa: 17%; Ryczałtowa opłata od stawek zakładów wzajemnych: 4%; Opłaty z tytułu wpisów, licencji i pozwoleń: 8%.

Koszty PKWK w 2013 r. osiągnęły ponad 5,6 mln zł, a w 2014 r. – blisko 5,9 mln zł. Największe koszty Klub ponosił na remonty i naprawę awarii, wynagrodzenia pracowników oraz nagrody dla właścicieli koni hodowli krajowej.Flickr

Kontrolerzy NIK zauważają, że w latach 2013-2014 w PKWK przekraczano planowane koszty wynagrodzeń dla pracowników:  w 2013 r. o 63 tys. zł w stosunku do kwoty wynikającej z planu finansowego, a w 2014 r. o 308 tys. zł. Powodem były zobowiązania wynikające z zawartych wcześniej umów o pracę, których niezrealizowanie spowodowałoby naruszenie praw pracowniczych.

 

 

Źródło: NIK

Leave A Reply