Nowa Zelandia wprowadza oficjalne zasady dobrostanu koniowatych

2

Rząd Nowej Zelandii wydał 29 stycznia tego roku oficjalny dokument będący zbiorem zasad dotyczących dobrostanu koni oraz innych przedstawicieli rodziny koniowatych. Zestaw reguł opracowany został przez specjalny komitet przy resorcie rolnictwa – National Animal Welfare Advisory Committee. Jakie kwestie opisuje nowa regulacja?

W dokumencie zatytułowanym: „Kod dla Dobrostanu Koni oraz Koniowatych” wyraźnie określono zasady, jakimi muszą kierować się osoby nie tylko posiadające konie, ale również (i przede wszystkim) zajmujące się nimi co dzień. Ministerialni eksperci zwrócili uwagę m.in. na konieczność zatrudniania adekwatnej – do pogłowia koni znajdujących się w stajni – liczby stajennych posiadających właściwe umiejętności, wiedzę i kompetencje pozwalające na utrzymanie koni w zdrowiu i zapewniające dbałość o dobrostan zwierząt.

National Animal Welfare Advisory Committee zwrócił również uwagę na fakt, że osoby posiadające i zajmujące się końmi powinny znać zasady udzielania pierwszej pomocy swoim podopiecznym, a także potrafić rozpoznać pierwsze symptomy chorób.

Dokument określił również minimalne standardy oraz przedstawił wytyczne dotyczące najlepszych praktyk w zakresie zarządzania końmi, ich żywienia, pojenia, transportowania, szkolenia oraz utrzymania w stajniach i dużych stadninach. Co ciekawe Ministerstwo Rolnictwa wprowadziło zasadę, według której koń nie może być wiązany w stajni (np. w stanowisku) na okres dłuższy niż sześć godzin w ciągu doby. Zwrócono również uwagę na wentylację pomieszczeń w jakich przebywają konie i określono, że maksymalne stężenie amoniaku w budynku stajni nie powinno przekraczać 15 ppm na konia. Eksperci podkreślili, że każdy koń musi mieć zapewnią w stajni możliwość położenia się i wygodnego odpoczęcia przez czas wystarczający czas dla zapewnienia jego ich potrzeb behawioralnych.

Co więcej eksperci określili również kodeks dobrych praktyk związanych z treningiem koni. Zdecydowano, że wstępna praca pod siodłem nie powinna się rozpoczynać wcześniej niż przed ukończeniem 15 miesiąca życia (w tym przypadku wzięto pod uwagę głównie konie pełnej krwi angielskiej, które rozpoczynają starty w wieku lat dwóch). Co więcej sprzęt, który wykorzystywany jest w treningu musi być właściwie dopasowany i nie może powodować bólu, dyskomfortu czy też obrażeń. Wśród ciekawostek warto zwrócić uwagę, że eksperci stwierdzili, że linki służące do prowadzenia szkolenia nie powinny być wykonane z nylonu a ich grubość nie powinna być cieńsza 15 mm.

Cały dokument jest zbiorem wytycznych, których restrykcyjne przestrzeganie pozwoli koniom żyć

 

 

Dla zainteresowanych dokumentem – pełną jego treść można przeczytać na stronie Ministerstwa.

 

2 komentarze

  1. Mnie w głęboką zadumę wprowadza natomiast fakt nieświadomości, że w Polsce obowiązuje kilka rozporządzeń zarówno krajowych jak i UE regulujących dobrostan tak koni jak i innych zwierząt gospodarskich… najciemniej pod latarnią.

Leave A Reply