Odczuwanie bólu: u koni silniejsze niż u ludzi

5

Zanim uderzysz batem pomyśl dwa razy! Okazuje się bowiem, że konie mogą być wrażliwsze na ból niż to się dotychczas wydawało. Najnowsze doniesienia naukowców z Australii wskazują, że klucz z odpowiedzią leży w naskórku, do którego docierają zakończenia końskich włókien czuciowych.

Autorka badania dr Lidia Tong do analizy wykorzystała specjalną metodę barwienia immunohistochemicznego. Dzięki niej udało się zabarwić zakończenia nerwowe w końskiej i ludzkiej skórze na czerwono (patrz Ryc.1).

http://horsetalk.co.nz/wp-content/uploads/2015/03/skin2.jpg

Ryc.1 Porównanie obrazów histologicznych skóry konia (po lewej) oraz człowieka (po prawej).

A close up of the very top layer of the skin (epidermis) where the sensitive pain sensing nerve fibres end. The human epidermis is thicker than the horse epidermis, so there are more cells lying on top of the nerve endings.

Ryc. 2 Różnice w grubości naskórka pomiędzy końmi (górna grafika) i ludźmi (dolna grafika).

Do jakich wniosków doszli badacze analizując obraz histologiczny skóry pobranej od konia w okolicy lędźwiowej oraz  skóry z równoważnej powierzchni na ciele człowieka? Okazuje się, że w przeciwieństwie do ludzi u koni zakończenia nerwowe odpowiedzialne za odbiór bodźców bólowych znajdują się już w naskórku- co wskazuje, że konie mają zdecydowanie mniej komórek skóry leżących pomiędzy źródłem bólu (batem) a wrażliwymi zakończeniami nerwowymi. Co więcej pomimo, że skóra koni jest średnio o około 1 mm grubsza niż u ludzi, konie posiadają wielokrotnie więcej tych włókien czuciowych.  „W pewnym sensie można więc twierdzić, że jeśli chodzi o ból, skóra konia jest cieńsza”- przekonuje autorka badania w rozmowie z australijskim portalem Horsetalk.

Dr Lidia Tong przyznaje, że uzyskane wyniki – niezwykle prostej analizy- były zaskakujące również dla niej. Naukowiec zapowiedziała jednocześnie, że zamierza rozszerzyć swe badania i przeprowadzić pełnowymiarowy projekt badawczy.

 

Czytaj również:

Niedopasowane siodło to ból pleców u koni i jego jeźdźca

 

5 komentarzy

  1. jak to mój trener mówi, w pracy z koniem dążymy do porozumiewaia się z nimi dzięki sugesti łydka to juz kara… szkoda, że tak mało jeźdźców to rozumie…

  2. I jak zwykle pokazanie wyścigów z jak najgorszej strony buu… 😛 ja bym tutaj predzej szkółki podala jako przykład gdzie konie leniwe sie traktuje batem bo ktos nie umie łydki porządnie przyłożyć i ruszyc dosiadem 😉

  3. a dlaczego wyscigi mają mieć dobra stronę? stanie w ciemnych stajniach, wychodzenie na dwór tylko na karuzele, wyścig bądx trening… podczas treningów i wyścigów ciągłe baty… Co to za życie dla konia który ponad wszystko powinien biegać i spędzać czas na dworzu?

Leave A Reply