„Psią” szczepionką w koński nowotwór

4

Grudniowa konferencja amerykańskiego Stowarzyszenia Lekarzy Hipiatrów (American Association of Equine Practitioners AAEP) dała nowe światło na możliwości w prewencji czerniaka u koni. Badacze ww Stanach Zjednoczonych chcą rozpocząć analizy zmierzające do zastosowania u koni psiej szczepionki przeciwko czerniakowi.

Obecne dane epidemiologiczne wskazują, że blisko 80 proc. koni siwych po 15 roku życia rozwija zmiany skórne o charakterze onkologicznym. Są to zarówno łagodne guzy jak i agresywna forma czerniaka, które rozsiane są zazwyczaj w okolicach odbytu, narządów płciowych oraz pyska. Nadzieję właścicielom siwych koni dają naukowcy, którzy w ramach grantu badawczego przyznanego przez Fundację Morris Animal (o innych badaniach finansowanych przez organizacje przeczytasz TU), prowadzą testy nad zastosowaniem psiej szczepionki na czerniaka u koni.

W badaniach dotychczas uczestniczyło 15 koni ze zdiagnozowanym czerniakiem, którym podano szczepionkę na drodze iniekcji przezskórnej w mięsień piersiowy. Pożądaną odpowiedź na preparat uzyskano u 13 pacjentów. Lekarze nie stwierdzili istotnych działań niepożądanych, ale jak zaznaczają trudno jest ocenić długookresowe skutki podawania preparatu. Właściciele koni uczestniczących w badaniach ocenili bowiem, że zmiany nowotworowe po podaniu nie uległy istotnemu zmniejszeniu. Naukowcy przyznają jednak, że u niektórych koni resekcja guza razem z zastosowaniem szczepienia może istotnie poprawiać kontrolę wzrostu zmiany.

Obecnie szczepionka psia uznawana jest za preparat wydłużający przeżycie zwierzęcia z diagnozą czerniaka z 2-24 tygodni od momentu rozpoznania na 18-60 miesięcy.  Preparat nie ma jednak rejestracji do stosowaniach na koniach, ale po przeprowadzeniu badań producent nie wyklucza rozszerzenia wskazań dla preparatu. Co ciekawe obecnie psi preparat kosztuje około 2,2-3  tys. dolarów.

4 komentarze

Leave A Reply