Silna pozycja brytyjskich lekarzy weterynarii

4

Aż 94 proc. Brytyjczyków deklaruje, że ufa lekarzowi weterynarii, który zajmuje się jego zwierzętami.

Badanie opinii zrealizowano na populacji 2000 obywateli Wielkiej Brytanii. Sondaż był elementem prac badawczych realizowanych przez Royal College of Veterinary Surgeons (RCVS) oraz brytyjskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii (BVA).

W rankingu zawodów cieszącym się największym zaufaniem lekarze weterynarii znaleźli się na trzeciej pozycji (z wynikiem 94 proc.) – tuż za optykami (95 proc.) oraz farmaceutami (97 proc.). Co więcej 78 proc. respondentów przyznało, że jest zadowolona lub bardzo zadowolona z poziomu świadczonych usług weterynaryjnych, a 70 proc. z nich korzystających oceniło, że oferowana jakość świadczeń jest adekwatna do cen jakie przychodzi im za nie płacić.

Redakcję niezwykle interesuje czy podobne wyniki udałoby się uzyskać w Polsce?

4 komentarze

  1. A, u nas paranoiczne i strasznie krytyczno-agresywne społeczeństwo… Wiadomo jaki byłby wynik, chociaż ja szanuję wiedzę i zaangażowanie znajomych weterynarzy.

  2. Najgorsze jest chyba jednak to, że wszyscy chcieliby usług ‚po taniości’ – i w wielu stajniach nie tylko przyjazd weterynarza jest traktowany jak zło koniecznie, ale potem dochodzi do długiego rozpamiętywania w stylu „ile on ze mnie zdarł”. Weterynaria to długie i ciężkie studia- co więcej stale idzie do przodu, więc nie można pozostać w tyle i trzeba się szkolić – dlatego za ten trud i wiedzę powinno się adekwatnie płacić.

Leave A Reply