W Londynie o problemie końskiej otyłości

0

W miniony wtorek w Londynie zakończyła się doroczna konferencja World Horse Welfare (2015). Ponad 400 ekspertów spotkało się, aby omówić wyzwania i problemy związane z hodowlą i użytkowaniem koni. Jednym z kluczowych tematów okazała się końska … otyłości.

Jedną z najbardziej kontrowersyjnych prelekcji tegorocznego kongresu wygłosiła dr Sue Dyson, szefowa Katedry Ortopedii Klinicznej w Animal Health Trust. Wykład zatytułowany „Otyłości- cichy zabójca” poświęcony był nie tylko wyjaśnieniu zjawiska otyłości u koni, ale przede wszystkim rozpoczął dyskusję nad kwestią pogarszającej się profilaktyki oraz skutków zdrowotnych, jakie za sobą niesie nieprawidłowa masa ciała koni użytkowanych wierzchowo.

Dr Sue Dyson w ostrych słowach określiła otyłość u koni – nie tylko jako stan kliniczny konia, ale również „cichą torturę”, jaką – my jeźdźcy i właściciele koni – serwujemy swoim podopiecznym. Zauważyła również, że niezwykle często spotyka się z sytuacjami, w których jeźdźcy mylnie oceniają i biorą za umięśnienie złogi tłuszczu deponowane m.in. w końskiej szyi, na zadzie oraz plecach.

Odpowiadając na pytanie – jakie czynniki odpowiadają za kryzys związany z rosnącą populacją otyłych koni – lekarz nie miała wątpliwości, że problem leży – z złym postrzeganiu właścicieli (błędny wzorzec normalności), modzie na pokazy oraz sylwetkę konia ujeżdżeniowego, całorocznym derkowaniu koni, dodatkowej suplementacji koni w czasie lata (79,3 proc. zapytanych przez badaczy naukowców nie wstrzymuje suplementacji latem) oraz …. w ludzkim kryzysie otyłości.

W czasie wykładu wielokrotnie sygnalizowała potencjalne problemy zdrowotne wynikające z  nadmiernej masy ciała – szczególnie dużo uwagi poświęciła zespołowi metabolicznemu, nawracającym kulawiznom oraz ograniczeniu cech użytkowych poprzez pogorszenie się końskiej wytrzymałości.

„Konie rekreacyjne są blisko dwukrotnie bardziej narażone na otyłość niż konie startujące. Rolą lekarzy weterynarii powinno być edukowanie właścicieli, trenerów i sędziów, że tkanka tłuszczowa nie jest dla koni zdrowa” – apelowała dr Sue Dyson.

Leave A Reply