Wirus gorączki Zachodniego Nilu potwierdzony na wyspach?

0

Naukowcy analizują doniesienia związane z podejrzeniem konia z wirusem gorączki  Zachodniego Nilu (West Nile Virus tj. WNV) na Wyspach Brytyjskich. W marcowym wydaniu czasopisma „Equine Veterinary Education” opisywane są wyniki badań 11-letniego wałacha importowanego w 2013 roku z Cypru.

Koń, u którego podejrzewane było zakażenie wirusem gorączki Zachodniego Nilu, przybył do Wielkiej Brytanii (do hrabstwa Lincolnshire na wschodzie UK) po 10 dniach podróży drogą morską i lądową przebiegającą przez obszary, na których endemicznie stwierdzono występowanie wirusa WNV. Opuszczając Cypr koń został zbadany przez lekarza weterynarii, miał wykonane obowiązkowe szczepienia na grypę oraz tężec i wystawione świadectwo zdrowia, według którego był on wolny od chorób uniemożliwiających przemieszczanie się po Europie. Po 48 godzinach od przybycia na miejsce docelowe u 11-letniego konia stwierdzono kliniczne objawy choroby – drżenie mięśni, sztywność chodu, niezborność tylnych kończyn, drganie warg.

Rozpoznanie choroby nastąpiło na podstawie badania krwi, w których wykryto specyficzne przeciwciała mogące sugerować reakcję układu immunologicznego na wirus WNV (koń nie był poddawany szczepieniom przeciwko temu konkretnemu wirusowi). Ostatecznie po kolejnych 10 dniach od diagnozy i podjętym leczeniu nastąpiła poprawa kliniczna, a całkowity powrót do zdrowia w przypadku tego wierzchowca nastąpił po 12 tygodniu od rozpoczęcia terapii.

Rzecz o samej chorobie

Przypadek opisany na łamach „Equine Veterinary Education” jest pierwszym oficjalnie stwierdzonym zachorowaniem na tą wirusową chorobę na wyspach, które dotychczas były wolne od WNV. Sama gorączka Zachodniego Nilu to wirusowa choroba zaliczana do tzw. gorączek krwotocznych. Wywołują je jednoniciowe RNA wirusy z rodziny Flaviviridae, a wektorem roznoszącym chorobę są komary.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bc/Em_wnvirus_j7908i.jpg

Wirus WNV – obraz z mikroskopu elektronowego (CC BY-SA 3.0)

Obecnie na terenie Europy (zachorowania odnotowano m. in. we Francji, Grecji, Hiszpanii, Rumunii, na Węgrzech oraz we Włoszech) główną linią odpowiedzialną za zachorowania koni, a także ludzi, jest linia pierwsza, która manifestuje się objawami głównie ze strony układu neurologicznego (stąd niezborność kończyn tylnych, drżenie szyi oraz głowy, napady padaczkowe). Objawy kliniczne pojawiają się od 24 godzin do 6 dni od momentu ugryzienia przez komara.

Wśród zaleceń związanych z profilaktyką zachorowań znajdują się działania ukierunkowane na ograniczenie ukąszeń koni przez owady (siatki czy preparaty chroniące przed owadami), a w Stanach Zjednoczonych istniej możliwość immunizacji szczepioną z nieaktywnym wirusem, której bazę podaje się w dwóch dawkach w odstępie 3 do 6 tygodni, a następnie ponawia się co roku.

 

Źródło: Equine Veterinary Education DOI: 10.1111/eve.12545

Leave A Reply