Złe zachowanie klaczy nie zawsze wynika z charakteru

3

Niepożądane zachowania klaczy wpływające na jej wyniki sportowe nie zawsze wynikają z ich ciężkiego charakteru czy też ‚złośliwej’ żeńskiej natury. Podczas konferencji Australijskiego Stowarzyszenia Weterynaryjnego (Australian Veterinary Association AVA) zwrócono uwagę, że każdorazowa warto dobrze zdiagnozować problem niewłaściwego zachowania.

Nieuzasadniona agresja, powszechnie zgłaszana niechęć do współpracy z jeźdźcem czy też zaburzenia na tle seksualnym – to tylko część problemów, z jakimi muszą mierzyć się właściciele klaczy. Tematem niewłaściwych zachowań klaczy zajął się dr n.wet. Simon Robinson specjalizujący się w rozrodzie koni i na co dzień pracujący w Victorian Equine Reproduction Centre.

Zdaniem specjalisty obserwowane w praktyce klinicznej niewłaściwe zachowania klaczy mają niejednokrotnie duży wpływ nie tylko na wyniki sportowe i przebieg współpracy z jeźdźcem, a także często okazują się niebezpieczne nie tylko dla koni, ale również osób je obsługujących. Simon Robinson zwraca jednak uwagę, że stosunkowo rzadko zachowania te wynikają ze „złego charakteru” i zdecydowanie częściej u ich podstaw leżą problemy zdrowotne.

W trakcie czerwcowej konferencji AVA podkreślił, że niechciane zachowania klaczy – z uwagi na ich uwarunkowania – można podzielić na trzy kluczowe grupy:

  • hormonalne – wynikające z gospodarki hormonalnej, a także jej zaburzeń (np. w efekcie guzów jajnika);
  • bólowe – wynikająca z odpowiedzi na bodźce generowane w trakcie treningu np. niewłaściwie dobrany sprzęt;
  • charakterologiczno/behawioralne – gdzie trudno jest określić kliniczną przyczynę.

W praktyce, chcąc właściwie ocenić źródło problemów manifestowanych przez klacz, lekarz weterynarii powinien przeprowadzić szczegółowy wywiad z właścicielem, w którym określi nie tylko częstotliwość i rodzaj manifestowanych zachowań, ale również będzie w stanie ocenić czynniki środowiskowe takie jak np. pojawianie się ludzi czy koni w pobliżu, wykorzystywany w pracy z klaczą sprzęt, czy też miejsca, w których dochodzi do niewłaściwych zachowań.

„Konieczne jest również dokonanie szczegółowego wywiadu związanego z historią przebytych chorób, a także urazów czy przebytych wypadków”- wskazuje Simon Robinson. Dopełnieniem właściwego postępowania jest badanie fizykalne, które powinno obejmować również badanie ultrasonograficzne układu rodnego. To właśnie na jego podstawie lekarz będzie mógł ocenić przyczyny niewłaściwego zachowania klaczy, co dalej przełoży się na opracowanie planu zarządzania i rozwiązania problemu.

Oczywiście ekspert Australijskiego Stowarzyszenia Weterynaryjnego przyznaje, że zdarzają się przypadki wskazujące, że koń jest niewłaściwie wychowany. „W takich przypadkach warto zastanowić się nad zmianą w treningu czy też rodzajem aktywności, które pozwoliłoby na rozwiązanie problemów behawioralnych. Modyfikację zachowania może zostać osiągnięta również zmianę obciążenia treningowego, otoczenia czy też modyfikację końskiej diety. Ważna jest również współpraca lekarza weterynarii z właścicielem konia w celu dokładnego opracowania planu zarządzania danym przypadkiem”- ocenił Simon Robinson.

 

Źródło: Mat. prasowe Australian Veterinary Association AVA

 

Za nadmierną agresją u koni stoi … człowiek

3 komentarze

  1. „koń zdrowy jak” juz dawno zdobył honorowy medal „captain obvious”
    swoją drogą to wahania hormonalne to właśnie „żeńska natura”…

Leave A Reply