Akupunktura pomocna w syndromie trzeszczkowym

2

Stosowanie elementu tradycyjnej medycyny chińskiej może przynosić ulgę niektórym koniom z syndromem trzeszczkowy. Akupunktura – bo o niej mowa – była przedmiotem badań kanadyjskich naukowców z Uniwersytetu w Saskatchewan.

Syndrom trzeszczkowy w literaturze naukowej uznawany jest za powód blisko jednej trzeciej przewlekłych i trwałych kulawizn u koni powyżej 6 roku życia. Szczególnie często schorzenie to dotyka konie ras gorącokrwistych, AQH oraz koni pełnej krwi angielskiej. Naukowcy przyznają, że etiologia trzeszczkozy pozostaje nieznana, ale obecnie główne teorie mówią, że u podłoża zaburzeń leżą biomechaniczne naprężenia oraz zmiany w obrębie naczyń krwionośnych.

Celem badania kanadyjskich naukowców była ocena terapii komplementarnej – akupunktury – w łagodzeniu bólu odczuwanego przez chore konie. Analizie poddano zaledwie 9 koni, których właściciele zgodzili się na ich rozkucie oraz werkowanie wykonane przez jednego kowala, a także na zaprzestanie terapii farmakologicznej z wykorzystaniem niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Ostatecznie do próby przystąpiło 8 wałachów oraz jedna klacz w wieku od 6 do 19 lat. W grupie tej znalazły się 4 konie rasy american paint horse (APH), 3 AQH, jeden półkrwi angielskiej oraz jeden pół krwi APH. Osiem z dziewięciu koni była kulawa na obie przednie kończyny, natomiast jeden z koni zmagał się z problemem kulawizny jednej z nóg.

Konie podzielono na dwie grupy – badaną oraz kontrolną. Pierwsza z nich poddawana była 20-minutowym sesjom z wykorzystaniem klasycznej akupunktury oraz elektorakupunktury z wykorzystaniem fal mieszanych od 2 do 5 Hz. Sesje wykonywała osoba biegła w akupunkturze weterynaryjnej. Następnie tego samego dnia u obu grup koni pojawiali się lekarze weterynarii, którzy nie wiedzieli które z koni poddawane były zabiegom akupunktury. Oceniali oni stopień kulawizny oraz oceniali za pomocą czujników tensometrycznych siłę nacisku kopyt na podłoże. Cała procedura trwała przez kolejne 4 tygodnie, a następnie po tygodniu przerwy konie poddano diagnostycznemu badaniu ortopedycznemu i ocenie ruchu.

Wyniki badania wykazały w przypadku poszczególnym osobników poprawę stopnia kulawizny, jednak z uwagi na małą grupę badanych zwierząt oraz fakt, że nie wyłączane były z niej konie o wysokim stopniu kulawizny, trudno było znaleźć statystyczne odzwierciedlenie tych wyników. Co więcej pod koniec badania, niektóre z koni wykazywały większa kulawiznę, która w ocenie badaczy mogła wiązać się z powtarzającymi się codziennie badaniami w ruchu stanowiącymi istotne przeciążenie aparatu ruchu.

Autorzy badania podkreślili, że potrzebne są kolejne prace badawcze na większej populacji koni. Natomiast ich zdaniem akupunktura, jako metoda niefarmakologiczna, może być stosowana jako terapia wspomagająca obok tradycyjnej farmakoterapii.

 

Źródło: Can Vet J. 2015 Dec; 56(12): 1257–1260.

2 komentarze

Leave A Reply