Encyklopedia zdrowia koni: po co im padok?

5

Najwięksi i najbardziej utytułowani sportowcy świata tacy jak Michel Jung, czy Charlotte Dujardin, zadają kłam twierdzeniu, że koń sportowy nie powinien wychodzić na padok. Dostęp i możliwość korzystania z przestrzeni poza stajnią jest kluczem nie tylko do zdrowia fizycznego, ale przede wszystkim zdrowia psychicznego naszych wierzchowców. O czym warto pamiętać padokując swojego konia? 

Wolny dostęp do padoku to obok pożywienia, wody oraz kontaktów stadnych – to jedna z kluczowych i co należy szczególnie podkreślić – podstawowych potrzeb życiowych koni. Wyraz temu dają naukowcy – lekarze weterynarii oraz zootechnicy, którzy w brytyjskich zaleceniach związanych z dobrostanem koni oceniają, że każdy koń powinien nie tylko mięć dostęp do padoku, ale również określają w tzw. kodeksie dobrych praktyk (sygnowanym przez brytyjski rząd) minimalny areał, jaki powinien przypadać na każdego z koni. Według brytyjskich zasad minimalny obszar pastwiska przypadający na dużego konia i gwarantujący mu zrównoważony wypas powinien wynosić minimum 0,5 ha.

Padok to przede wszystkim miejsce, gdzie nasz koni nie tylko ma możliwość zrealizowania podstawowej swojej potrzeby związanej z ruchem oraz kontaktami socjalnymi, ale również świetne panaceum na wiele problemów związanych z behawiorem, depresją i frustracją, która zgodnie z obserwacjami naukowców narasta u koni przetrzymywanych w boksach. Warto również pamiętać, że jeden trening dziennie, czy spacer w karuzeli nie zagwarantuje zdrowym koniom dawki ruchu właściwej dla ich układu pokarmowego. W badaniach opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma weterynaryjnego – Equine Veterinary Journal – wyraźnie wykazano, że największe ryzyko wystąpienia kolki stwierdzono u koni nadpobudliwych przejawiających zachowania takie jak – tkanie, łykanie oraz ogryzanie ścian (heblowanie zębami). Jednocześnie naukowcy z Katedry Epidemiologii i Zdrowia Populacyjnego, Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu w Liverpoolu stwierdzili, że zmniejszone ryzyko nawrotu kolki obserwowano u koni długo przebywających na pastwiskach oraz padokach. Naukowcy podkreślili, iż wyniki badania sugerują, że dostęp do pastwiska może być ważnym środkiem zapobiegającym nawracającym kolkom i powinno być włączone do strategii profilaktyki zdrowotnej.

 

Kolki: przykry efekt udomowienia koni

Naukowcy dowiedli również, że padokowanie koni ma zbawienny wpływ na cały aparat ruchu. Lekarze podkreślają, że układ kostny jest dynamiczną i żyjącą tkanką, która wymagającą stałego pobudzania i wzmacniania – następuje to nie gdzie indziej, jak podczas ruchu.  To właśnie zabawy na pastwisku oraz stałe przemieszczanie się po nim pobudza osteoblasty- czyli komórki kościotwórcze- do wytwarzania części organicznej macierzy kostnej. W efekcie to na tym ‚żywym’ szkielecie następuje mineralizacja, która wzmacnia strukturę kości. Wyjście poza boks ma również zbawienny wpływ na układ oddechowy, który w obrębie budynków stajennych jest narażony na zanieczyszczeni działające alergizująco.

Dla zdrowia ścięgien, jazda na górki!

 

Właściwe przygotowanie padoku

Wybierając miejsce, w którym nasz koń będzie mógł spędzać bezpiecznie czas należy pamiętać o kilku istotnych warunkach. Kluczowymi  – obok właściwego jego ogrodzeniu , jest również podłoże, które powinno zapewniać koniom możliwość bezpiecznego przemieszczania się w trzech chodach. Eksperci podkreślają, że padoki powinny być położone na suchym terenie, a także winny dysponować zacienionym miejscem i wodopojem. Istotna jest również  wysokość ogrodzenia, która powinna uwzględniać możliwości skokowe naszego wierzchowca. W literaturze zaleca się stawianie ogrodzeń o wysokości powyżej jednego metra, jednak w praktyce złotym rozwiązaniem jest stosowanie ogrodzeń o wysokości co najmniej 1,5 m. Wybierając ogrodzenie musimy również przewidzieć sytuacje nietypowe związane m.in. z nagły spłoszeniem się koni, dlatego też powinno być ono solidne, bez wystających gwoździ czy ostrych fragmentów, które mogłyby spowodować zranienia.

Pamiętajmy również o stosowanym zabezpieczeniu padoków na okresy jesienno-zimowe. Powinny one dysponować przepuszczalnym podłożem, na którym nie tworzyłyby się kałuże grożące w zimie zamarznięciem, a w okresie jesienno-wiosennym błotem mogącym inicjować powstawanie grudy.

Elektryczne ogrodzenie: czy to powód do ciągłego stresu?

Zarządzanie wypasem

W pracach związanych z właściwym wypasem, jako najbardziej efektywny sposób zarządzania wskazuje się wypas koni na kwaterach, które podlegają regularnej zmianie w miarę wygryzania trawy, a także są regularnie sprzątane z końskich odchodów. Szczególnie ta ostatnia kwestia jest kluczową dla zapewnienia koniom właściwej profilaktyki przeciwpasożytniczej, a także ograniczenia powstawania tzw. niedojadów – czyli połaci trawy, której – z uwagi na smak – nasze konie nie będą chciały jeść.

Przed rozpoczęciem wypasu warto również sprawdzić skład gatunkowy naszego pastwiska oraz drzewa je okalające lub rosnące bezpośrednio na ich terenie. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na klony – czerwony oraz jawora. Zawarte w ich ‚helikopterach’ toksyczne związki mogą powodować miopatię i zgon.

Niepożądani lokatorzy końskich padoków: rośliny zielne i byliny (cz.I)

Niepożądani lokatorzy końskich padoków: rośliny zielne i byliny (cz.II)

Doborowe towarzystwo

Musimy także pamiętać, że konie jako zwierzęta stadne potrzebują kontaktów socjalnych. Warto zatem – po ówczesnej obserwacji zachowań i analizie – dokonać właściwego podziału na mniejsze grupy uwzględniające wiek, kondycję czy stan zdrowia.

 

Nowy koń w stajni- jak bezpiecznie dołączyć go do stada?

5 komentarzy

Leave A Reply