Geny a rodokokoza źrebiąt

0

Luka genetyczna może być odpowiedzią na – zastanawiającą od lat hodowców – większą skłonność wybranych ras do zapadania na rodokokozę. Rozwiązanie tej zależności przyniosły badania naukowców z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk Biomedycznych na Uniwersytecie w Teksasie.

Pierwsze badania publikowane przez amerykańskich naukowców sugerowały, że istnieje korelacja pomiędzy zapadalnością na choroby wywołane bakterią gram dodatnią Rhodococcus equi, a  zmianami w kodzie genetycznym 26 chromosomu. Aby pogłębić dotychczasowe analizy badacze zdecydowali się na dokładniejszą analizę genu TRPM2, który w ich ocenie mógł mieć związek ze zwiększona zapadalnością na zakażenia i chorobę wywołaną bakterią.

Do badania wykorzystano 12 losowo wybranych koni rasy Quarter Horse ze stadniny, gdzie odsetek źrebięcych padnięć w wyniku rodokokozy sięgnął w 2011 roku poziomu 17 proc. Wyniki szczegółowych analiz opartych na transkrypcji genów (będącej pierwszym krokiem do ekspresji całego genotypu) – wykazała istnienie różnych wariantów w obrębie genu TRPM2, które zdaniem naukowców wpływają na dwie różne modele powstawania wrodzonej odpowiedzi immunologicznej i podatności na R.equi.

Autorzy badania podkreślają konieczność prowadzenia dalszych badań, a swoje dotychczasowe ustalenia opublikowali na łamach czasopisma „BMC Genomics”.

Przypomnijmy, że rodokokoza to poważna, zakaźna choroba występująca niemal na całym świecie. Jest ona szczególnie groźna dla najmłodszych źrebiąt w wieku od miesiąca do pół roku. Dotychczasowe badania wskazują, że bakteria ta może być odpowiedzialna nawet za 5 do 20 proc. wszystkich padnięć najmłodszych źrebaków. Zdaniem lekarzy najczęstszym okresem zapadania na chorobę bakteryjną jest późna wiosna i wczesne lato, kiedy źrebięta tracą odporność tzw. „siarową” i równolegle są eksponowane na wdychanie zarazków, które bytują w budynkach stadnin. W wielu ośrodkach rodokokoza ma charakter endemiczny. Niestety rozprzestrzenienie patogenu na terenie Polski nie jest do końca poznane. Przyjmuje się, że spośród wszystkich państwowych stadnin problem rodokokozy źrebiąt dotyczy w głównej mierze ośrodków zajmujących się hodowlą koni pełnej krwi angielskiej, czystej krwi arabskiej oraz półkrwi.

Źródło: BMC Genomics201617:993 DOI: 10.1186/s12864-016-3345-3

Leave A Reply