Jak WKKWiści i ujeżdżeniowcy suplementują swoje konie?

1

Osobiste doświadczenie z preparatem, realne potrzeby konia czy może specyfika uprawianej dyscypliny rzutują na to, w jaki sposób suplementujemy konie? Część odpowiedzi na to pytanie przynosi nam badanie ankietowane, jakie przeprowadzono w Wielkiej Brytanii wśród blisko 600 zawodowych jeźdźców. Wyniki ankiety opublikowano na łamach najnowszego, marcowego wydania czasopisma naukowego „Veterinary Record Open”.

Naukowcy z wydziału medycyny weterynaryjnej Uniwersytetu Nottingham w Leicestershire przyznają, że punktem wyjścia do ich badania jest rosnąca wartość rynku preparatów stosowanych u koni. Wskazali, że w samej Wielkiej Brytanii co roku realizowanych jest ponad 171 tysięcy zamówień na suplementy koni, a roczne wydatki wyniosły w 2011 roku aż 34 miliony funtów (co na jednego właściciela konia daje około 198 funtów rocznie)!

Ankietę dostępną w Internecie w całości uzupełniło 656 jeźdźców z czego 599 spełniło warunki brzegowe założone przez naukowców. W grupie tej było 441 osób uprawiających ujeżdżenie oraz 158 WKKWistów – zgodnie z przewidywaniami badaczy zdecydowaną większość grypy stanowiły panie w wieku 22-34 lata. Średni czas uprawiania obu dyscyplin w przypadku ujeżdżenia wynosił 5-60 lat, a w przypadku WKKW 3-50 lat. Odsetek koni przypadający na jeźdźca wyniósł w analizie 1,2, a średnia liczba suplementów podawanych koniom to dwa różnorodne produkty.

Analiza odpowiedzi pozwoliła naukowcom na stwierdzenie, że dobór suplementów następował deterministycznie – czyli przyczynowo. Istotnymi problemami koni otrzymujących dodatkową suplementację  obu dyscyplinach były kwestie związane z kulawiznami oraz problemy behawioralne. W przypadku ujeżdżeniowców na pierwszym miejscu znalazły się preparaty stosowane zapobiegawczo w kulawiznach oraz problemach z plecami, preparaty wspierające układ mięśniowy oraz poprawiające koński behawior. Natomiast jeźdźcy WKKW wskazali na suplementy poprawiające pracę stawów i zapobiegające kulawiznom, elektrolity i suplementy poprawiające gospodarkę wodno-mineralną, a także suplementy typowo witaminowe.

 

http://vetrecordopen.bmj.com/content/3/1/e000154/F1.large.jpg

Źródło: Vet Rec Open 2016;3:e000154 doi:10.1136/vetreco-2015-000154

 

Co niezwykle ciekawe – na pytanie o satysfakcję i widoczne efekty wykorzystania suplementów – obie grupy jeźdźców były niemal zgodne, że widzą efekty podawanych preparatów – odpowiedzi twierdzącej udzieliło 509 spośród 599 uczestniczących w badaniu. Blisko 40 zawodników ujeżdżenia nie wyobraża sobie jeżdżenia na swoim wierzchowcu bez podania mu wcześniej preparatu.

 

 

Źródło: Vet Rec Open 2016;3:e000154 doi:10.1136/vetreco-2015-000154

1 komentarz

  1. w dzisiejszych czasach bez suplementów ani rusz, ważne aby zwrócić uwagę aby były naturalne i jak najwyższej jakości bez chociażby dodatków GMO czy innych sztucznych dodatków i zanieczyszczeń…

Leave A Reply