Lekarz weterynarii nie tylko „pierwszego kontaktu”

0

Zdrowie koni to dla zdecydowanej większości ich właścicieli, trenerów i jeźdźców kwestia priorytetowa. Kluczem dla bezpieczeństwa naszych podopiecznych oraz psychicznego komfortu ich opiekunów i właścicieli jest zaufany lekarz weterynarii.

Na łamach portalu TheHorse.com trójka lekarzy weterynarii – prof. Robert Dwyer z Kentucky’s Gluck Equine Research Center, Claudia Sonder z Centrum Zdrowia Konia Uniwersytetu Kalifornijskiego oraz Douglas O. Thal prowadzący Szpital dla Koni w Santa Fe- wskazała dziewięć istotnych elementów, jakie właściciele koni powinni brać pod uwagę przy wyborze lekarza ‘pierwszego kontaktu’ dla swojego konia.

1. Komunikacja – eksperci przekonują, że na pierwszym miejscu właściciel konia powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czy z rozważanym weterynarzem potrafi się właściwie komunikować. Złotą cechą lekarza jest umiejętność wskazywania właścicielom możliwych ścieżek diagnostycznych, rozważanych opcji terapeutycznych, a także ich zalet i wad. „Komunikacja to klucz nie tylko do wyjaśnienia stanu konia, ale również do zwrócenia uwagi na możliwości leczenia, koszty terapii oraz rokowania” – wyjaśnia prof. Robet Dwyer. Ekspert wskazuje również, że fundamentalnym prawem właściciela konia jest wiedza związana z postępowaniem diagnostycznym i terapeutycznym. Zachęca również, by właściciele za każdym razem, gdy nie rozumieją technicznych aspektów terapii, prosili lekarzy o wyjaśnienie. Wskazują, że tego typu szczere rozmowy – nie tylko na temat rokowań, ale także na temat kosztów zabiegów i terapii, zbudują pomiędzy lekarzem i właścicielem konia nić zaufania.

2. Wykształcenie oraz doświadczenie – istotnym czynnikiem wyboru lekarza jest również doświadczenie oraz stale realizowane samokształcenie. „Warto zwracać uwagę na lekarzy, którzy stale podnoszą swoje kompetencje zawodowe i którzy traktują naukę – nie jako przykry obowiązek, a raczej jako przywilej swojego zawodu”- tłumaczy Douglas O. Thal.

3. Charakter – to dla niektórych właścicieli koni kluczowa cecha pozwalająca na zrozumienie się z lekarzem. Współpracując z ludźmi właściciele koni muszą czuć się komfortowo. Ten stan może być osiągnięty przez kombinację odpowiednich czynników niematerialnych, które w połączeniu z inteligencją, uczciwością, pracowitością i pragnieniem służenia – postawia lekarza weterynarii na odpowiednim miejscu praktyka ‘pierwszego wyboru’.

4. Obycie z końmi – kolejną istotną kwestią jest sposób w jaki lekarzy radzi sobie z końmi. Dr Douglas O. Thal wskazuje, że dobry hipatra jest pewny siebie, spokojny i skuteczny przy świadczeniach realizowanych nawet u histerycznie reagujących koni. „Nie każdy koń jest łatwy w obsłudze, ale lekarz weterynarii nie powinien stracić panowania, nawet w trudnych sytuacjach”- mówi dr Thal.

5. Praktyka jednego lekarza vs. zespoły lekarskie. Osobistym wyborem właściciela jest to czy decyduje się powierzyć opiekę lekarską nad swoim koniem jednemu praktykowi czy wielu lekarzom. Eksperci wskazują, że każda z opcji ma swoje zalety oraz wady. Właściciele mogą czuć się wygodne, gdy ta sama osoba widzi konia za każdym razem. Z drugiej strony korzystając z praktyki wielu weterynarz może dać dostęp do zdecydowanie szerszej wiedzy oraz doświadczenia umożliwiającego spojrzenie na problem terapeutyczny z różnych stron. Dr Douglas O. Thal wyjaśnia, że jednoosobowa opieka pozwala na to by procesy diagnostyczne i terapeutyczne były jednolite – trudno jednak wymagać, by w skrajnych przypadkach jeden lekarz pełnił opiekę nad pacjentem przez 24 h w ciągu kilku dni z rzędu. Dobry lekarz powinien mieć stały kontakt nie tylko z placówkami szpitalnymi lub ambulatoriami, ale również z zespołem złożonym z kowala lub fizjoterapeutów.

6. Dostępność- niestety to czynnik często zdecydowanie ograniczający indywidualne praktyki lekarzy weterynarii, które są najbardziej powszechną w Polsce formą udzielania świadczeń przez hipiatrów. Dlatego też rozmawiając z wybranym lekarzem weterynarii warto zapytać się o jego dostępność w tzw. sytuacjach awaryjnych oraz poprosić o wskazanie lekarza mogącego być ‘zapasem’ w sytuacji, gdy pierwszy będzie niedostępny,

7. Zakres świadczeń – w rozmowach z lekarzami warto zawczasu zapytać się to jakim sprzętem diagnostycznym dysponują. Warto również pamiętać, że lekarze dysponujący szerszym zapleczem sprzętowym (RTG, USG, urządzenia do realizacja tzw. schock-waves) będą realizowane przez siebie świadczenia wyceniać drożej, niż Ci, którzy nie zainwestowali w sprzęt.

8. Czy tylko konie? Dr Douglas O. Thal wskazuje, że zdecydowanie najlepszym wyborem jest lekarz praktyk zajmujący się końmi. Przekonuje, że medycyna weterynaryjna koni jest dziedziną silnie rozwijaną, dlatego- biorąc pod uwagę ograniczoną ilość wolnego czasu przeznaczanego na dokształcanie się- trudno lekarzom skutecznie pogłębiać swą wiedzę w medycynie różnorodnych gatunków.

9. Oczekiwania wobec lekarza. Dla właścicieli koni istotnym czynnikiem powinno być nie tylko to, jak zwierzę reaguje na lekarza, ale również jak lekarz zarządza naszymi oczekiwaniami. „Prawdziwym testem relacji weterynarz-właściciel jest strata konia. Każdy właściciel powinien mieć poczucie, że wezwany do konia lekarz zrobił wszystko, co było w jego mocy by pomóc zwierzęciu. A sam właściciel pomimo ogromnej straty powinien odczuwać satysfakcję oraz wdzięczność wobec lekarza za poniesiony trud w ratowaniu życia konia”- przekonuje dr Thal.

Leave A Reply