Moczone siano w walce z końską nadwagą

0

„Pańskie oko konia tuczy” – to powiedzenie jest znane najstarszym koniarzom. Niestety coraz częściej chcąc dogodzić naszym podopiecznym popadamy w skrajność i w efekcie słyszymy od lekarza weterynarii – „proszę odchudzić konia”. Jak poradzić sobie z nadprogramowymi kilogramami naszego wierzchowca? Najlepszym sprzymierzeńcem w walce z nadwagą i otyłością u koni obok regularnej pracy jest reglamentowane i przede wszystkim moczone siano. Jaka zatem ilość siana będzie optymalną dla odchudzanych zwierząt?

W najnowszym, listopadowym wydaniu prestiżowego czasopisma „The Veterinary Journal” badacze z Wielkiej Brytanii zaprezentowali efekty jakie osiągnięto dzięki 6-tygodniowej diecie odchudzającej. Grupa 12 koni i kucyków, ze zdiagnozowaną nadwagą i otyłością, przez kolejne 1,5 miesiąca otrzymywała ściśle wyliczoną dawkę moczonego siana. Naukowcy zdecydowali, że każdy z koni będzie otrzymywał siano w ilości odpowiadającej 1,25 proc. masy ciała. Przed podaniem siano było analizowane pod kątem zawartości nierozpuszczalnej frakcji włóknistej (ADF). Po okresie 6-tygodniowej diecie stwierdzono, że u koni poddanych analizie średnia utrata masy ciała wyniosła 0,98 proc. (±0,10 proc.), natomiast u najbardziej wrażliwych koni utrata masy ciała sięgała nawet 2 proc. całkowitej masy.

Lekarze weterynarii przypominają, że otyłość jest dla koni poważnym problemem z uwagi na często powiązane z nią – insulinooporność oraz ochwat. Oczywiście najlepszą formą radzenia sobie z tym problemem jest prewencja, nie mniej jednak gdy koń przekroczył już próg optymalnej wagi dla dobra konia należy go odchudzić. Warto pamiętać, że proces zrzucania wagi powinien być właściwie przygotowany i zaplanowany. Zdaniem Tani Cubitt, dietetyk Performance Horse Nutrition w Weiser w stanie Idaho, odchudzanie konia będzie efektywne, gdy spadek masy ciała będzie postępował nie szybciej niż w tempie około 1 proc. masy ciała w ciągu tygodnia. Eksperci zwracają także uwagę na fakt, iż konie w czasie ‚odchudzania’ mogą być podirytowane i przejawiać złość – nie bez powodu w Stanach Zjednoczonych takie zachowanie określa się stosując słowo „hangry”, które jest efektem połączenia słowa „hungry”- co oznacza głodny, oraz „angry” – czyli zły. Dlatego przy zadawaniu siana należy uważać na to by koń nie wyładowywał swojej złości na współbiesiadnikach, a posiłki treściwe najlepiej podawać w stajni.

O czym warto pamiętać chcąc bezpiecznie skarmiać moczone siano? Zachęcamy do lektury materiału „Moczenie siana: korzyści i zagrożenia”

Czytaj również – „Otyłość a dominacja w stadzie” oraz „Epidemia otyłości dotyka populację koni”

 

Źródło: The Veterinary Journal, Volume 206, Issue 2, November 2015, Pages 170-177
Caroline McG. Argo, Alexandra H.A. Dugdale, Catherine M. McGowan

Leave A Reply