Naukowcy na tropie nowej metody odrobaczania

0

Być może już wkrótce naukowcy dostarczą właścicielom koni nową metodę odrobaczania. Nadzieję niosą badania hiszpańskich lekarzy weterynarii z Uniwersytetu Santiago de Compostela, którzy proponują walkę z pasożytami z wykorzystaniem pasz zawierających minimalne ilości … zarodników grzybów.

Badana strategia walki z pasożytami wewnętrznymi zakłada wykorzystanie toksycznych właściwości zarodników grzybów, przy jednoczesnej kontroli reakcji końskiego organizmy na obecność mykotoksyn w organizmie. Hiszpańscy naukowcy w swoim badaniu zdecydowali się ocenić użyteczność oraz bezpieczeństwo zastosowania dwóch gatunków grzybów – Mucor circinelloides oraz Duddingtonia flagrans.

Do eksperymentu włączono dwie grupy kucyków galicyjskich (po 7 osobników w każdej z nich) pochodzących w tego samego stada. W momencie startu eksperymentu obie grupy koni zostały odrobaczone z wykorzystaniem iwermektyny w dawce 1 mg/ kg masy ciała, natomiast dodatkowo druga rozpoczęła przyjmowanie specjalnie przygotowanego granulatu zawierającego ściśle określoną liczbę zarodników grzybów  – dawka ta wynosiła 2×106 sporów Mucor circinelloides oraz taką samą liczbę sporów Duddingtonia flagrans na kilogram granulatu.

W trakcie badania skuteczność odrobaczania oceniano poprzez liczenie jaj pasożytów w końskim kale oraz ocenę długości okresu do ich ponownego pojawienia się. Jednocześnie od każdego z koni pobierano krew do badania morfologiczne, którego celem była ocena hematokrytu oraz liczby limfocytów. Celem autorów badania było również sprawdzenie, czy konie otrzymujące paszę z zarodnikami grzybów wytworzyły przeciwciała IgG będące wskaźnikiem zatrucia mykotoksynami.

Wyniki analiz kały wykazały, że zaprzestanie wydalania jaj glisty końskiego oraz słupkowców nastąpiło 2 tygodnie od rozpoczęcia badania. Ciekawszą obserwacja okazał się jednak czas ponownego pojawienia się jaj pasożytów. Zdaniem naukowców u koni żywionych paszą z zarodnikami nastąpiło to dopiero w 28 tygodniu od odrobaczenia iwermektyną, natomiast u grupy koni karmionych zwykłym granulatem do ponownej infestacji – tj. zakażenia i obecności jaj w kale – doszło już w 8 tygodniu od klasycznego odrobaczenia. Jednocześnie w grupie koni karmionych paszą z zarodnikami liczebność jaj słupkowców w kale pozostała na poziomie niższym niż 300, podczas gdy w grupie odrobaczonej wyłącznie iwermektyną osiągane wartości wahały się między 330 a 772 jaj.

Czy jednak taka ‚wzbogacona’ mykotoksynami pasza jest bezpieczna?

Przez cały okres obserwacji naukowcy otrzymywali normalne wartości erytrocytów, hemoglobiny i hematokrytu u koni karmionych granulatem z zarodnikami. Ich zdaniem obala to tezę wskazującą na ryzyko zatrucia granulatem ze ściśle określoną zawartością sporów grzybów.

Autorzy badania wskazują,że nowa metoda zintegrowanej kontroli nad pasożytami wewnętrznymi, pozwala nie tylko na zmniejszenie ryzyka infekcji w całym stadzie, ale również w przyszłości zmniejszenia dawek i częstości odrobaczania klasycznymi preparatami. Pełne wyniki analiz opublikowano w październikowym wydaniu czasopisma „Veterinary parasitology„.

 

Źródło: Vet Parasitol. 2016 Oct 15;229:37-44. doi: 10.1016/j.vetpar.2016.09.014. Epub 2016 Sep 20.

Leave A Reply