Nowy koń w stajni- jak bezpiecznie dołączyć go do stada?

1

Przy zmianach stajnie niejednemu właścicielowi konia sen z powiek spędza kwestia dołączania jego pupila do nowego stada. Okazało się, ze temat ten był również przedmiotem analizy naukowców z Uniwersytetu w Uppsali.

Szwedzcy badacze porównali trzy popularne metody wprowadzania do stada nowych koni. Do badania wykorzystano grupę 16 gorącokrwistych klaczy w wieki 6-18 lat (średnia wieku 11 lat). Osiem klaczy znało się(rezydenci), natomiast kolejne osiem pochodziło z odrębnych, różnorodnych stajni.

Jakie metody łączenia oceniano?

Pierwsza polegała na mieszaniu par koni na padoku (dokonano 15 prób o długości 10 minut), druga- wprowadzaniu obcego konia do pary koni- rezydentów (15 prób o długości 10 min), natomiast trzecia- polegała na pozwoleniu koniom na wcześniejszy kontakt fizyczny poprzez zagrodę (boks, ogrodzenie, czas kontaktu ograniczono do 5 minut), a następnie łączeniu ich na padoku (16 prób o długości 10 min).

Naukowcy stwierdzili, że  pomiędzy poszczególnymi metodami nie stwierdzono istotnych statystycznie różnic w częstotliwości agresywnych zachowań, jednakże wyraźnie widoczna była większa częstotliwość agresywnych zachowań przejawianych przez rezydentów. Zdecydowanie mniej agresywnych zachowań u nowych koni zaobserwowano w metodzie drugiej (co zdaje się całkowicie naturalne – w konfrontacji dwa do jednego raczej silny osobowościowo koń próbowałby zdominować rezydentów). Badacze zwrócili również uwagę na fakt, że tzw. preekspozycja na kontakt zaproponowana w trzeciej metodzie mieszania koninie zredukowała agresywnych zachowań w porównaniu do metody pierwszej.

Wyniki analiz sugerują, że najlepszą formą mieszania koni rezydentów z nowymi członkami stada okazuje się być metoda druga- mieszania dwójki rezydentów z nowym koniem. Jak wyjaśniają naukowcy pozwala ona najmocniej ograniczyć całkowitą agresję skupiającą się na obcym koni.

 

Źródło: Journal of Veterinary Behavior Clinical Applications nad Reserach, 2011 Volume 6, Issue 1 Pages 39-49

1 komentarz

  1. Gdy nasz Boguś dołączył jako ostatni nie straszne mu były ogrodzenia, linki i inne przeszkody, chciał być z końmi JUŻ ! Pasja klacz wielkopolska pokochała małego kucyka tak bardzo, że do dziś nie odstępuje go na krok.

Leave A Reply