Ruch – najlepsza recepta na mocne kości

1

Chcesz by Twój koń miał mocne i zdrowe kości? Nie limituj mu wolnego ruchu na padoku – przekonują badacze z Kentucky Equine Research  (KER).

Dobrze zbilansowana dieta to nie jedyny klucz do zdrowego i dobrze wykształconego układu ruchu. Naukowcy z KER wskazują, że kości nie są li tylko zmineralizowanym, sztywnym elementem misternego szkieletu konia, ale stanowią dynamiczną i żyjącą tkankę wymagającą stałego pobudzania i wzmacniania następującego podczas ruchu. I nie chodzi wyłącznie o zapewnienie wierzchowcowi godziny codziennej aktywności, ale przede wszystkim o ruch wymuszony podczas codziennego padokowania. To właśnie zabawy na padoku oraz stałe przemieszczanie się po pastwisku pobudza osteoblasty- czyli komórki kościotwórcze- do wytwarzania części organicznej macierzy kostnej. To właśnie na tym ‚żywym’ szkielecie następuje mineralizacja, która wzmacnia strukturę kości.

Co więcej badacze wskazują, że dotychczasowe badania potwierdziły u starszych koni przebywających w warunkach bezstajennych znacznie mniejszą demineralizację kości niż u ich rówieśników utrzymywanych w stajniach i sporadycznie padokowanych. Doniesienia te są kolejnym potwierdzeniem, że zapewnienie koniom ruchu na padoku wpływa na poprawę stanu zdrowia.

Przypomnijmy, że we wcześniejszych publikacjach opisywaliśmy badania wskazujące na pozytywny wpływ padokowania na profilaktykę kolek i innych problemów ze strony układu pokarmowego, a także koński behawior.

„Nawet najbardziej luksusowa z punktu widzenia człowieka stajnia nie zastąpi koniom nawet ubogiego wybiegu. Brak możliwości ruchu powoduje u koni frustrację, rozdrażnienie, a nawet depresję – nauka już potwierdziła, że w mózgu zwierząt zachodzą te same zmiany co u ludzi z depresją. Jestem pewna, że większość z Was po zamknięciu w pokoju bez komórki i komputera po jakimś czasie byłaby rozdrażniona, a po dłuższym zrezygnowana. Tak samo czują się konie – trudno im się czasem dziwić, że zachowują się w taki, czy inny sposób. Nieprawidłowe zachowania koni są zazwyczaj pierwszym sygnałem, że coś jest nie tak”- podkreśliła w wywiadzie dla KZJ mgr Katarzyna Olczak z Uniwersytetu Rolniczego im. Hugona Kołłątaja. .

1 komentarz

Leave A Reply