Czy stres u konia pomaga mu w uczeniu się? Większość koniarzy na tak postawione pytanie odpowie intuicyjnie „nie”. Czy jednak da się całkowicie wyeliminować stres Okazuje się, że uzasadnienie dla tak udzielonej odpowiedzi znajdujemy również w najnowszych badaniach opublikowanych przez australijskich naukowców z Uniwersytetu Charles Sturt.

Konie to zwierzęta, które wystawione są na wiele czynników stresowych. Zmiany stajni, proces treningowy, czy w końcu start w zawodach zawsze będzie wiązał się z obciążeniem stresowym. Niestety nie ma możliwości bezpośredniego zmierzenia stężeń neuroprzekaźników m.in. takich jak noradrenalina – wyzwalających się w mózgach koni poddawanych presji. Dlatego australijscy naukowcy postanowili ocenić procesy neurobiologiczne zachodzące w końskim układzie nerwowym na postawie markerów obwodowych. To umożliwiło im zbadać umiejętność koni do przyswajania wiedzy w warunkach stresowych.

Czym dla koni jest stres?

Zanim przejdziemy do omówienia wyników badania warto rozłożyć koński stres na czynniki pierwsze. Musimy pamiętać, że stres definiuje się jako doświadczenie lub bodźce, które postrzegane są przez dany organizm za zagrażające lub zaburzające homeostazę. W przypadku koni stres może powodować nadmierne pobudzenie, niechęć do np. ruchu na przód lub też generować utratę kontroli na koniem. W efekcie może dojść do sytuacji, w której koń zdecyduje się na … ucieczkę. Osobiście nie znamy jeźdźców, którzy takiej sytuacji nie doświadczyli.

Stres koni a poziom wytrenowania

Do badanej grupy koni włączono 41 wierzchowców na różnym poziomie wyszkolenia. Badanie przeprowadzono w trzech, profesjonalnych ośrodkach. W ramach analizy koni poddawane były sesjom ćwiczeń trwającym około 22 minuty każda. Ważnym rozróżnieniem były warunki w trakcie przeprowadzania ćwiczeń. Podzielono je na – sesje w atmosferze spokojnej, sesje z nieprzewidywalnym i niekontrolowanym czynnikiem stresującym, a także sesje bez aktywności. Dlaczego zdecydowano, że każda z nich będzie trwała minimum 22 minuty? Naukowcy wskazali, że zależało im na zainicjowaniu odpowiedzi układu nerwowej i możliwości pobrania próbek śliny oraz krwi, które umożliwiłyby ocenę poziomu kortyzolu.

Trening a poziom hormonu stresu

Każdy z koni włączonych do analizy wykazywał symptomy stresu. Okazało się jednak, że w grupie koni wcześniej trenowanych poziom kortyzolu uwalnianego podczas ćwiczeń był niższy niż w przypadku koni nietrenowanych. Do tego wyższe poziomu kortyzolu podczas uczenia się były skorelowanie z koniecznością wykonania większej liczby powtórzeń niezbędnych do uzyskania kryterium uczenia się. Z drugiej jednak strony naukowy zwrócili uwagę, że szybsze przyswajanie nowych zadań odbywało się dzięki podniesieniu stężenia neuroprzekaźników. Dlaczego? Zdaniem badaczy noradrenalina oraz kortyzol maja korzystny wpływ na korę przedczołową i mogą ułatwiać koniom proces uczenia. Natomiast kortyzol ma wpływ na wydajność transmisji między synapsami, co pomaga koniom w uczeniu się.

Autorzy badania wskazali, że jest prawdopodobne, że konie wyczynowe szybko przyswajają nowe zadania pod wpływem kortyzolu i noradrenaliny. Podkreślają jednocześnie, że neuroprzekaźniki te muszą być na poziomie ułatwiającym uczenie się w korze mózgowej. Ta interpretacja wymaga jednak dalszych badań w celu jej potwierdzenia. Istnieje również ryzyko, że negatywne sygnały wzmacniające używane przez jeźdźców sprawiają, że konie przyswajają zadania ze wzmocnieniem negatywnym. Warto zatem zadbać, by w trakcie treningu pamiętać o równowadze psychicznej naszych wierzchowców.


MAR, „Scientific Report” doi: 10.1038/s41598-021-03582-4

Share.

Leave A Reply