Zapiaszczenie konia – jak go uniknąć?

2

Akumulowany w końskim organizmie piasek może przyczynić się do fatalnych w skutkach zaburzeń pracy końskiego układu pokarmowego i w efekcie zgonu. O czym warto pamiętać chcąc uniknąć niebezpiecznego zapiaszczenia?

Piasek trafia zazwyczaj do końskiego układu pokarmowego przez przypadek- w wyniku jedzenia pokarmu z zapiaszczonych powierzchni czy też konsumpcji traw wraz z wyrwanymi korzonkami. Zazwyczaj do zapiaszczenia dochodzi poza sezonem pastwiskowym – kiedy konie wypuszczane są na padoki z resztkami trawy czy też mają na nich zadawane siano prosto z podłoża.

Cichy morderca

Negatywne skutki zapiaszczenia manifestują się w momencie dość dużego nagromadzenia piasku w układzie pokarmowym. Według analiz amerykańskich badaczy z Kliniki Dużych Zwierząt na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Stanowego Michigan, kolki wynikające z zapiaszczenia stanowiły blisko 5 proc. wszystkich incydentów odnotowanych w badaniu, jakie objęło populację 3925 koni z  losowo wybranych 138 stajni na terenie stanu Michigan. Naukowcy z Kentucky Equine Research (KER) wskazują, że objawy kliniczne kolki z zapiaszczenia obejmują m.in. apatię, brak apetytu, kopanie w brzuch oraz ograniczoną defekację lub wręcz przeciwnie biegunkę. Ta ostatnia to efekt drażniącego charakteru materiału nagromadzonego w końskich jelitach. Piasek podrażniając błonę śluzową może powodować ich martwicę oraz wywoływać endotoksemię (zakażenie ogólnoustrojowe), która następuje przy translokacji bakterii zamieszkujących układ pokarmowy przez błony śluzowe jelit.

Po pierwsze prewencja

Lekarze weterynarii z KER podkreślają, że najlepszym receptą na kolki wynikające z zapiaszczania jest … prewencja. Sugerują zatem, że w przypadku zadawania koniom siana na padokach zimowych warto korzystać z siatek lub specjalnie skonstruowanych paśników, które zapobiegałyby zjadaniu siana wprost z ziemi. W przypadku koni zgryzających resztki trawy warto rozważyć założenie kagańca, który uniemożliwiłby im wyrywanie pozostałości traw z gruntu.

Wśród zaleceń znalazło się również zapewnienie koniom dostępu do soli – jak wskazują lekarze częstym zjawiskiem, obserwowanym u koni z niedoborami mineralnymi, jest lizanie gruntu lub innych powierzchni pokrytych pyłem.

Właściciele, którzy chcą spokojnie spać powinni również zadbać o to by ich koń miał na padoku dostęp do siana. Zdaniem ekspertów z KER stałe wypełnienie przewodu pokarmowego włóknem nie tylko zagwarantuje naszemu zwierzęciu właściwą perystaltykę, ale również będzie działać ‚oczyszczająco’ i ułatwi zwierzęciu proces samooczyszczania jelit.

Czym odpiaszczać?

Wśród zlecanych przez lekarzy weterynarii profilaktycznych zabiegów jest również odpiaszczanie. Wśród dostępnych produktów o właściwościach oczyszczających jelita znajdują się m.in. łuska babki płesznik (Plantago psyllium L.) – stanowiąca bardzo dobre źródło naturalnego i rozpuszczalnego błonnika, oleje mineralne, a także dojelitowo podawany siarczan magnezu (MgSO4).  

Co ciekawe doniesienia naukowe wskazują, że najlepsze efekty osiągnąć można podając kombinacje tychże preparatów. W badaniu opublikowanym w 2014 roku na łamach czasopisma „Veterinary Journal” fińscy naukowcy porównali skuteczność zabiegów odpiaszczania z wykorzystaniem babki płesznik oraz siarczanu magnezu. W analizie potwierdzono, że konie otrzymujące za pomocą sondy kombinację obu składników (w ilości 1 g babki płesznik/kg masy ciała oraz 1 g MgSO4/kg masy ciała) przez cztery kolejne dni, w obrazie radiologicznym nie wykazywały obrazu zapiaszczenia (w momencie rozpoczęcia obszar zajmowany przez piasek wynosił około 25 cm kw.).
Źródło: „Veterinary Journal” 2014 Dec;202(3):608-11. doi: 10.1016/j.tvjl.2014.10.017. Epub 2014 Oct 22.
„Preventive Veterinary Medicine” Volume 30, Issue 1, April 1997, Pages 23–36 doi:10.1016/S0167-5877(96)01102-6

2 komentarze

Leave A Reply